Reaguję. Umiem pomóc! Powiatowa Akademia Bezpieczeństwa pokazała, że bezpieczeństwo zaczyna się od wiedzy
Co zrobić, gdy ktoś nagle straci przytomność? Jak prawidłowo udzielić pierwszej pomocy? Co zabrać podczas ewakuacji? Jak rozpoznać zagrożenie i właściwie zareagować? Na te i wiele innych pytań odpowiadali uczestnicy Powiatowej Akademii Bezpieczeństwa „Reaguję. Umiem pomóc!”, która 24 września odbyła się w Hali Sportowej "Śródmieście" MOSiR w Kędzierzynie-Koźlu. W wydarzeniu uczestniczyło około 600 osób, mieszkańców miasta i powiatu. Przede wszystkim uczniów szkół średnich i miejskich szkół podstawowych, ale także najmłodszych mieszkańców, w tym grup przedszkolnych.




Akademia została przygotowana przez Powiat Kędzierzyńsko-Kozielski jako wydarzenie, w którym bezpieczeństwa nie ogląda się z perspektywy widza. Najważniejsze było działanie: próba wykonania RKO, poznanie zasad użycia AED, tamowanie krwotoków, przygotowanie plecaka ewakuacyjnego, rozpoznawanie sygnałów alarmowych czy reagowanie na symulowane sytuacje kryzysowe. Taki praktyczny charakter był jednym z głównych założeń wydarzenia.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Artur Maruszczak Starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego, Józef Gisman Wicestarosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego, Radni Powiatu – Henryk Chromik, Przewodniczący Komisja Infrastruktury i Bezpieczeństwa, Przewodnicząca Komisji Edukacji i Promocji Powiatu - Bożena Łotecka, członkowie Komisji Edukacji i Promocji Powiatu – Andrzej Lachowicz i Jacek Żarowski, Aurelia Stępień Kierownik Wydziału Oświaty, Promocji, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego w Kędzierzynie-Koźlu, poseł Paweł Masełko, szefowie służb mundurowych, bryg. Szymon Jędrzejas, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu, ppłk Sławomir Grządzielewski - Szef Wojskowego Centrum Rekrutacji w Kędzierzynie-Koźlu oraz Wodnego Ochotniczego Pogotowania Ratunkowego w Kędzierzynie-Koźlu – Tadeusz Witko, Dariusz Fąfara – Prezes Zarządu Fundacji OPOLSAR wraz z Koordynatorką Oddziału OPOLSAR w Kędzierzynie-Koźlu – Katarzyną Walerowicz.
Nie straszyć, ale przygotować

Hasło Akademii – „Reaguję. Umiem pomóc!” – dobrze oddawało jej najważniejszy cel. Nie chodziło o budowanie atmosfery zagrożenia, lecz o pokazanie, że w wielu trudnych sytuacjach pierwsza reakcja należy właśnie do nas.
– Trzeba reagować i trzeba umieć to robić. W dzisiejszych trudnych czasach, w sytuacjach kryzysowych, musimy reagować, musimy pomóc. Ale żeby umiejętnie to robić, musimy się tego nauczyć – mówił Artur Maruszczak, starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego.
Jak podkreślał, Akademia była miejscem zarówno dla tych, którzy już posiadają doświadczenie, jak i dla osób, które dopiero uczą się podstaw reagowania.
– Wspólnie z przedstawicielami różnych służb będziemy tłumaczyć i pokazywać, jak reagować. Każdy może sam poćwiczyć. Liczę, że wiele osób, które przybyły na wydarzenie, wyniesie stąd istotną wiedzę i będzie umiało pomagać. Życzę też wszystkim, żeby nie mieli okazji do jej wykorzystania – dodał starosta.
![]() | ![]() | ![]() |
To właśnie ten praktyczny wymiar był jednym z najważniejszych elementów Akademii. Wcześniej przygotowana koncepcja zakładała, że uczestnicy przejdą przez kolejne stanowiska, samodzielnie wykonując zadania i zdobywając kolejne elementy wiedzy.
Służby razem – państwowe i społeczne
Akademia pokazała również coś równie ważnego jak sama wiedza: gotowość różnych służb i organizacji do wspólnego działania i edukowania mieszkańców.



Przy stanowiskach szkoleniowych pracowali strażacy Państwowej Straży Pożarnej i druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych, ratownicy WOPR, przedstawiciele SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu oraz Policji. OSP Stare Koźle i inne zaangażowane jednostki przygotowały pomoce dydaktyczne oraz szkolenia z pierwszej pomocy. Policjanci rozmawiali z uczestnikami zarówno o bezpieczeństwie na drodze, jak i o zagrożeniach w sieci oraz sposobach ich unikania.
Takie spotkanie ma znaczenie nie tylko dlatego, że mieszkańcy mogą poznać pracę poszczególnych służb. Równie istotne jest pokazanie, że bezpieczeństwo jest systemem współpracy. Tworzą go instytucje państwowe, ochotnicze służby ratownicze, placówki ochrony zdrowia, organizacje społeczne, szkoły, samorząd – ale również sami mieszkańcy.
Akademia była tego dobrym przykładem. Służby nie tylko prezentowały sprzęt, ale przede wszystkim były otwarte na pytania, rozmowę i wspólne ćwiczenia. Uczestnicy mogli zobaczyć, jak wygląda praca ratowników i strażaków, a jednocześnie sprawdzić własne umiejętności.
Młodzież nie tylko uczestnikiem, ale współtwórcą
Jednym z najmocniejszych elementów wydarzenia było zaangażowanie młodych ludzi.
Szkoły średnie wystawiły drużyny ratownicze, których pracę koordynowała Katarzyna Polinowska-Miłek z II LO. Przy poszczególnych stanowiskach pomagali również uczniowie klas mundurowych Zespołu Szkół Nr 3. Młodzież nie była więc wyłącznie odbiorcą przygotowanych zajęć – aktywnie uczestniczyła w ich prowadzeniu.
![]() | ![]() | ![]() |
To ważny kierunek. Młodzi ludzie, którzy na co dzień uczą się ratownictwa, funkcjonowania w klasach mundurowych czy pracy zespołowej, mogli wykorzystać swoje kompetencje w praktyce. Jednocześnie przekazywali wiedzę swoim rówieśnikom i młodszym uczestnikom.
Wcześniejsza koncepcja Akademii zakładała właśnie takie podejście: młodzież miała być nie tylko uczestnikiem, ale aktywnym współtwórcą wydarzenia i ambasadorem bezpieczeństwa.


Szczególnym przykładem była przygotowana przez informatyków, uczniów ZSTiO, pod kierunkiem Jarosława Gucwińskiego, gra symulacyjna dotycząca plecaka ewakuacyjnego. Zamiast wykładu uczestnicy musieli podejmować decyzje i sprawdzić, co rzeczywiście warto zabrać ze sobą w sytuacji wymagającej szybkiego opuszczenia domu.
Od pierwszej pomocy po drony
Dużo działo się również poza klasycznymi szkoleniami ratowniczymi.

Wspólnie z OSP Cisek przygotowano sekcję dronową, w której uczestnicy mogli zobaczyć praktyczne zastosowanie bezzałogowych statków powietrznych i wodnych podczas działań ratowniczych. W realizacji tej części wydarzenia pomogła firma Rafała Pulkowskiego, który przekazywał wiedzę jak nabyć uprawnienia do kierowania dronami.
Drony mogą wspierać służby m.in. w rozpoznawaniu miejsc pożarów czy podczas poszukiwania osób. Jak tłumaczył Rafał Pulkowski podczas Akademii, obraz z powietrza może pomóc ratownikom szybciej ocenić sytuację i określić kierunek dalszego działania.
Pierwsza pomoc pozostawała jednak jednym z centralnych punktów wydarzenia. Uczestnicy mogli ćwiczyć RKO na fantomach, korzystać z AED i poznawać zasady postępowania w przypadku zadławienia czy krwotoku. Jak podkreślali ratownicy, praktyki nigdy nie jest za dużo – im więcej osób potrafi prawidłowo zareagować, tym większa szansa na skuteczną pomoc. W programie Akademii pierwsza pomoc została zaplanowana jako jedna z głównych stref praktycznego działania.
Wiedza dla każdego pokolenia
Akademia została pomyślana jako wydarzenie dla różnych grup wiekowych. Dzieci poznawały numery alarmowe, zasady zachowania podczas pożaru i podstawy pierwszej pomocy. Dla starszych uczestników przygotowano informacje dotyczące m.in. cyberbezpieczeństwa, oszustw, bezpieczeństwa podczas upałów i przygotowania mieszkania na sytuacje awaryjne.

Dzięki temu wydarzenie nie ograniczało się do jednego rodzaju zagrożeń. Pokazywało bezpieczeństwo jako zestaw codziennych kompetencji: od udzielenia pomocy drugiemu człowiekowi, przez właściwe zachowanie podczas awarii, po świadome korzystanie z internetu. uczestnictwo było przypieczętowane otrzymaniem Certyfikaty Powiatowej Akademii Bezpieczeństwa i pomocnego gadżetu ratowniczego w postacie breloczka z maską do RKO i rękawiczkami ratowniczymi.
Odporność buduje się wspólnie
Powiatowa Akademia Bezpieczeństwa była także praktyczną lekcją tego, czym jest lokalna odporność na kryzys.
Odporność nie oznacza przecież wyłącznie posiadania sprzętu czy odpowiednich procedur. Równie ważni są ludzie, którzy wiedzą, co zrobić, potrafią zachować spokój, wezwać pomoc, udzielić pierwszej pomocy i współpracować z innymi.

Dlatego tak istotne było spotkanie w jednym miejscu przedstawicieli służb państwowych, ochotniczych, ochrony zdrowia, policji, szkół, młodzieży i organizacji społecznych. Każde z tych środowisk ma inne kompetencje, ale dopiero ich współdziałanie tworzy system, który może skutecznie zadziałać w sytuacji kryzysowej.
Jak podkreślał poseł Paweł Masełko to podejście jest spójne z szerszymi działaniami krajowymi, wojewódzkimi i powiatowymi w obszarze ochrony ludności. Akademia była więc ważnym elementem tego systemu – inwestycją nie w sprzęt, ale w kompetencje mieszkańców.
Pogoda zmieniła plany, ale nie cel
Niestety, pogoda pokrzyżowała część planów organizatorów. Warunki ograniczyły możliwość przeprowadzenia zaplanowanych pokazów ratowniczych, a w godzinach popołudniowych frekwencja wyraźnie spadła, co spowodowało decyzję wcześniejszego zakończenia wydarzenia.
Nie zmienia to jednak najważniejszego efektu Akademii. Przez kilka godzin kilkuset uczestników mogło spotkać ludzi, którzy na co dzień odpowiadają za bezpieczeństwo innych, samodzielnie wykonać ćwiczenia i przekonać się, że właściwa reakcja nie musi być czymś trudnym – jeśli wcześniej mieliśmy okazję ją przećwiczyć.

Bardzo dziękujemy wszystkim zaangażowanym w doskonałe przygotowanie i realizację tego wydarzenia, bez Waszej pomocy takie realizacje są nie tylko nie możliwe, one tracą sens. Powiatowa Akademia Bezpieczeństwa „Reaguję. Umiem pomóc!” pokazała, że bezpieczeństwo można i warto budować bez straszenia. Przez wiedzę, praktykę, współpracę i odpowiedzialność.
Bo w sytuacji kryzysowej nie zawsze możemy wybrać to, co się wydarzy. Możemy jednak przygotować się na to, co zrobimy, kiedy już się wydarzy.
Reaguję. Umiem pomóc!
Fot. dzięki uprzejmości Michała Natyny i Agnieszki Duranc - dziękujemy.
Modyfikował: Adam Liszka Data modyfikacji: 25-09-2026 14:51





